Nasz serwis internetowy może wykorzystywać ciasteczka, które służą identyfikacji Twojej przeglądarki podczas korzystania z naszej strony, abyśmy wiedzieli jaką stronę Ci wyświetlić.
Ciasteczka nie zawierają żadnych danych osobowych. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej.

Open space czy własny gabinet?

Współczesna powierzchnia biurowa to nie tylko miejsce do pracy, lecz również wizytówka firmy. Przeciętny pracownik spędza w biurze ok. 1/3 swojego życia, a co za tym idzie, staję się ono nierzadko jego drugim domem. Odpowiednio zaaranżowane, stanowi skuteczną zachętę dla wykwalifikowanych, zdolnych pracowników, a także podkreśla prestiż i miejsce przedsiębiorstwa na rynku.

Najbardziej istotną zmianą i obecnie obowiązującym trendem jest organizowanie przestrzeni biurowej w systemie open space. Głównym założeniem aranżacji tego typu, jest optymalne wykorzystanie powierzchni użytkowej oraz ułatwienie komunikacji między wszystkimi pracownikami. Dlatego rezygnuje się tu z szeregu zamkniętych pomieszczeń na rzecz dużych otwartych przestrzeni bez jednoznacznie wydzielonych pokoi pracowniczych i korytarzy. Podstawę stanowią biurka, które można ze sobą łączyć w grona lub zespoły.

Częstym przypadkiem jest używanie biurek na kółkach, dzięki czemu są bardziej mobilne. Stwarza to swobodę w gospodarowaniu przestrzenią i ułatwia jej dostosowywanie do aktualnych potrzeb. Taka organizacja stanowisk pracy sprzyja także dobrej organizacji pracy zespołowej i dyscyplinie pracy, jest dobra w przypadku pracy rutynowej. Zaspokaja również potrzebę kontaktów socjalnych, a co za tym idzie przeciwdziała monotonii i znużeniu, które działają niekorzystnie nie tylko na zdrowie psychiczne pracownika, ale i na wydajność pracy.

Przeciwnicy rozwiązań typu open space zarzucają, że nie stwarza optymalnych warunków pracy. Hałas, brak prywatności czy zbyt duża ilość rozpraszających bodźców to czynniki, które zmniejszają poczucie komfortu pracowników, nie pozostając bez wpływu na jakość wykonywanych przez nich zadań. Zawsze należy pamiętać więc o tym, że bezpieczne warunki pracy powinny stanowić podstawową regułę przy aranżacji przestrzeni do pracy. Jednym z praktycznych rozwiązań jest stosowanie przeszklonych lub mobilnych ścianek działowych. Szklane przegrody otwierają i powiększają przestrzeń, ale jednocześnie dyskretnie oddzielają stanowiska pracy. W takich przypadkach istotne jest, aby ścianki były wykonane z materiału odpornego na rozbicie i tak zamocowane, aby uniemożliwić ich przewrócenie. Z kolei mobilne ścianki umożliwiają dowolne kształtowanie przestrzeni biurowej dostosowanej do różnorodnych potrzeb, dając bardzo szybką możliwość zmiany indywidualnych stanowisk pracy w otwartą przestrzeń do spotkań.

Kluczowym aspektem przy organizowaniu przestrzeni biurowej powinien być charakter wykonywanej tam pracy. Oczywistym wydaje się, że w firmach, gdzie praca wymaga większego skupienia, bardziej efektywne będzie zastosowanie zabudowy gabinetowej. Co za tym idzie, wykonywanie pracy twórczej, koncepcyjnej wymusza stosowanie pomieszczeń indywidualnych, wykorzystywanych przez nie więcej niż trzech pracowników. Zbyt duża ilość osób w jednym pomieszczeniu nie sprzyja koncentracji i wzrostowi kreatywności. Hałas i ciasnota to w tym przypadku wrogowie numer jeden.

Wielkość powierzchni przypadającej na pracownika powinna zależeć przede wszystkim od rodzaju wykonywanej przez niego pracy, choć oczywiste jest, że nie bez znaczenia pozostaje jego status w danej firmie. Odpowiedzialne podejście do przestrzeni biura jest wyróżnikiem, który wpłynąć może nie tylko na większą wydajność pracowników, ale też, na jakość i konkurencyjność firmy. 

Napisał:

avatar

Monika Sadowska-Dąbek - Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji UMCS w Lublinie, ukończyła szkołę policealną zdobywając tytuł Technika BHP oraz studia podyplomowe na kierunku Bezpieczeństwo i Higiena Pracy. Fanka włoskiej kuchni, "kociara".

5 Komentarzy do “Open space czy własny gabinet?”

  1. avatar czytelnik pisze:

    treść dobra – czytelność tekstu – beznadziejna

  2. avatar Monika Sadowska-Dąbek pisze:

    Na czym konkretnie polega problem?
    Uwagi czytelników są niezwykle istotne, jeśli mogą posłużyć ulepszaniu całego portalu.

  3. avatar Koral pisze:

    Nieczytelna czcionka i brak akapitów

  4. avatar Aśka pisze:

    Co wy się czepiacie. Czcionka jest dość duża, poza tym grafitowa a nie czarna więc nie „gryzie” w oczy. Akapity do przemyślenia.
    Dla mnie OK.
    No i treść bardzo dobra!

  5. avatar czytelnik pisze:

    „Uderz w stół…”.
    Koral ma rację, brak akapitów przy wyjustowanej czcionce to „masakra” do czytania. przeczytajcie sobie kilka takich tekstów, a gwarantuję, że będziecie mieli dość.
    Nasze komentarze już są lepiej sformatowane.
    Czytelnik

    PS. Artykuł merytorycznie – „wery haraszo”

Zostaw odpowiedź

Komentarz