Nasz serwis internetowy może wykorzystywać ciasteczka, które służą identyfikacji Twojej przeglądarki podczas korzystania z naszej strony, abyśmy wiedzieli jaką stronę Ci wyświetlić.
Ciasteczka nie zawierają żadnych danych osobowych. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej.

Spokojna Szczawnica i burzliwy Dunajec

Każdy, kto był w Pieninach doskonale wie, że są one wyjątkowo urokliwe każdą porą roku. Decydując się na wyjazd z dzieckiem w góry musimy tak zorganizować wyprawę abyśmy i my mogli, choć przez chwilę wypocząć podziwiając uroki naszych pięknych gór. Dwa lata temu zdecydowaliśmy się na wyjazd w góry, wybierając Pienny kierowaliśmy się zarówno pięknem krajobrazu a także możliwościami turystycznymi dzieci w wieku szkolnym. Ponieważ Pieniny to niezbyt wysokie pasmo górskie a więc większe możliwości dla naszych małych turystów to także wspaniały mikroklimat i źródła wód mineralnych a co się z tym wiąże wiele uzdrowisk.

Spokojna Szczawnica i burzliwy DunajecNa miejsce zakwaterowania wybraliśmy „Willę Horwatówkę” w Szczawnicy położonej w dolinie urokliwego Grajcarka. Najbardziej zapadł mi w pamięci pierwszy poranek w Szczawnicy, po przebudzeniu jeszcze zanim otworzyłam oczy usłyszałam szum a raczej dzwonienie wody po kamieniach to naprawdę niezapomniane wrażenie, które pamiętam do dziś. Willa Horwatówka stoi na wysokiej skarpie w centrum Szczawnicy, ale z dala od ruchliwych ulic a więc miejsce do polecenia na wypoczynek z dziećmi w różnym wieku. Dodatkową zaletą pobytu z dziećmi jest domowe i smaczne wyżywienie indywidualnie ustalane danego dnia. Czyste pokoje z łazienkami a także wiele zakątków gdzie można spokojnie posiedzieć wypić kawę i podziwiać wspaniałe pienińskie krajobrazy a przede wszystkim ten melodyjny szum grajcarka zadowolą nawet tych wybrednych turystów.

Spokojna Szczawnica i burzliwy DunajecPodobno nawę tą nadali mu turyści odwiedzający Szczawnicę, dlaczego Grajcarek? Ja już wiem, wystarczyło przez chwilę wsłuchać się w niepowtarzalny szum wody. Szczawnica jest przepiękna, urokliwa i niepowtarzalna, każdy, kto choć raz tam zawita będzie chciał zapewne wrócić i spróbować zwiedzić wszystkie jej zakątki a naprawdę warto. To taki zakątek na ziemi gdzie powraca się wspomnieniami, gdzie można spotkać miłych i uśmiechniętych ludzi i podziwiać uroki naszych pięknych gór.

Szczawnica to wiele możliwości dla młodszych dzieci, ponieważ położona jest w centralnym miejscu Pienin, wystarczy krótki podjazd samochodem lub autokarem a już jesteśmy na jednym z wielu parkingów gdzie dalej rozpoczyna się szlak naszej wędrówki.

Pierwszego dnia naszej wycieczki zwiedziliśmy przepiękny Wąwóz Homole znajdujący się w pobliżu Szczawnicy.To jest naprawdę piękny i urokliwy szlak w pełni dostosowany do przejścia z dziećmi. Wędrując wąwozem spotykamy przepiękne wodospady i niezapomniany górskie krajobrazy. Dzieci najbardziej zainteresowała polana ze skałą o nazwie „Kamienne Księgi”. Skała jest naprawdę ciekawie ukształtowana w charakterystyczne rozwarstwione księgi i oczywiści jak mamy dobrego przewodnika możemy wysłuchać legendy związanej z tym miejscem. Podobno na tych księgach zapisane zostały wszystkie losy ludzkie, których nikt nie jest w stanie odczytać. Nasze dzieci były tak zaciekawione opowieścią pani przewodnik, że próbowały nawet odczytać treść ksiąg. Na szczęście nikomu się to nie udało, gdyż jak mówi dalszy ciąg legendy, kto odczyta zaszyfrowane pismo straci mowę, ponieważ nikt nie może poznać swojej przyszłości.

Spokojna Szczawnica i burzliwy DunajecBędąc w Szczawnicy mieliśmy okazję wędrować po Słowacji gdzie odwiedziliśmy Czerwony Klasztor, to troszkę dłuższa wyprawa gdyż należy przyjechać autokarem, ale naprawdę warto. Piękne krajobrazy, cudny widok na Trzy Korony i oczywiście okazała budowla Klasztoru a także można usłyszeć wiele ciekawych legend o mnichach z czerwonego klasztoru.

Odwiedzając Pieniny należy zdecydować się na wyjątkową przygodę a mianowicie spływ Dunajcem, jest to w pełni bezpieczna wyprawa pod czujnym okiem wykwalifikowanych flisaków, którzy czuwają nad bezpieczeństwem turystów. Naprawdę nie ma się, czego obawiać, dzieci były zachwycone oczywiście zachowane są wszelkie zasady bezpieczeństwa, każdy uczestnik ubrany jest w kapok a łodzie flisackie są bezpieczne i wygodne. Trasa jest wspaniała, gdyż prowadzi przez teren Pienińskiego Parku Narodowego, krajobrazy przepiękne a z opowieści flisaków można się wiele dowiedzieć o odległych czasach w Pieninach. Dzieci słuchały jak zaczarowane nikt nie był znudzony, choć spływ trwał ponad 2 godz. Dopływamy oczywiście do przystani w Szczawnicy gdzie spacerowym krokiem wędrujemy na zasłużony odpoczynek.

Spokojna Szczawnica i burzliwy DunajecOdpoczywając w Szczawnicy wędrowaliśmy po górach zwiedzając wiele ciekawych zakątków min. Ruiny Zamku Pienińskiego na Zamkowej Górze i grotę św. Kingi i tutaj także niespodzianka od pani przewodnik dalszy ciąg ciekawych legend i opowieści.

Następną atrakcją dla naszych małych turystów była Niedzica i piękny okazały zamek położony nad Dunajcem i oczywiście rejs statkiem po jeziorze Czorsztyńskim. Mieliśmy piękną pogodę i mogliśmy podziwiać przepiękne krajobrazy.

W Niedzicy z ogromnym zaciekawieniem wysłuchaliśmy legendy o Brunhildzie a także o lochach zamku gdzie niegdyś uwięziony był rozbójnik Janosik. Zachowany jest tam otwór po haku, do którego Janosik był przykuty a także dyby, w których dziś można zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie. Wybierając się w Pieniny zaplanowaliśmy oczywiście wejście na największy szczyt Pienin Trzy Korony, niestety nie wszystkie dzieci będą mogły wdrapać się na tą przepiekaną górę gdyż wymaga ona niezłej kondycji fizycznej, dlatego nieco słabsze dzieci odpoczywały ciesząc się atrakcjami parku linowego gdzie mogły poćwiczyć swoje sprawności fizyczne.

Reszta wyruszyła na szlak, gdy dotarliśmy na miejsce naszym oczom ukazały się piękne widoki, które zapadną w naszej pamięci przez długi czas. Muszę przyznać, że troszkę się obawiałam wejścia na sam szczyt platformy widokowej, ale dzieci okazały się świetnymi turystami radząc sobie z wysokością. Władze Pienińskiego Parku Narodowego dbają o turystów toteż ostatni odcinek trasy jest zabezpieczone metalowymi pomostami ułatwiającymi wejście nawet młodszym dzieciom.

Spokojna Szczawnica i burzliwy DunajecSzczerze polecam wyjazd z dziećmi w Pieniny naprawdę warto oderwać się na chwilę od naszych codziennych obowiązków, odpocząć, radując oczy i duszę pięknem krajobrazu i czystym powietrzem, a za bazę noclegową wybieramy oczywiście spokojną a zarazem przepiękną Szczawnicę gdzie odpoczniemy i zachłyśniemy się wspaniałym klimatem schodząc ze szlaków turystycznych.

Dodatkową atrakcją, która ucieszyła moje oczy były piękne starannie wypielęgnowane kompozycje kwiatowe o różnych kształtach usytuowane na placach zieleni w Szczawnicy, dodają one uroku temu miejscu. Będąc w Szczawnicy możemy skosztować wód mineralnych jest ich aż dwanaście rodzajów, które posiadają właściwości lecznicze. Zimą na miłośników białego szaleństwa czekają trasy narciarskie na Palenicy, do której możemy dotrzeć prosto ze Szczawnicy wyciągiem krzesełkowym. Latem każde dziecka znajdzie tam coś dla siebie gdyż funkcjonuje tam bardzo popularna zjeżdżalnia wózkowa, świetna atrakcja zarówno dla dorosłych jak i dla dzieci. Nasza dzielna grupa oczywiście także odwiedziła Palenicę a na szczycie zapierające dech w piersiach krajobrazy Pienińskie a przy dobrej widoczności możemy dostrzec nasze piękne Tatry.

Spokojna Szczawnica i burzliwy DunajecNie zapominajmy, że dzieci potrzebują chwili odpoczynku i wytchnienia gdzie mogłyby zregenerować się po całodniowym wysiłku. Odpoczynek i błogie lenistwo w Wilii Horwatówce jest jak najbardziej konieczny przed dalszą wędrówką w góry.

Szczawnica proponuje wiele atrakcji turystycznych a przez jej centrum biegnie trasa spacerowa nazwana przez miejscowych promenadą, jeśli więc nie mamy siły lub nie możemy wspinać się na Trzy Korony lub na szczyt Sokolicy, choć naprawdę warto, możemy spokojnie spacerować ciesząc oczy urokliwymi widokami górskich krajobrazów.

Napisał:

avatar

Absolwentka Wydziału Humanistyczno - Pedagogicznego w Kielcach. Ukończyła studia wyższe magisterskie na kierunku pedagogika specjalna w zakresie pedagogiki terapeutycznej na Akademii Marii Grzegorzewskiej w Warszawie - Wydział Rewalidacji i Resocjalizacji. Absolwentka UMSC Lublin - studia podyplomowe w zakresie logopedii.

Brak komantarzy.

Zostaw odpowiedź

Komentarz