Nasz serwis internetowy może wykorzystywać ciasteczka, które służą identyfikacji Twojej przeglądarki podczas korzystania z naszej strony, abyśmy wiedzieli jaką stronę Ci wyświetlić.
Ciasteczka nie zawierają żadnych danych osobowych. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej.

Sposoby Mamy na dziecięce plamy

Dzieci z natury są bardzo zainteresowane otaczającym je światem, który poznają za pomocą zmysłów- muszą wszystkiego dotknąć czy spróbować. Niestety bardzo często wiąże się to ze szkodą dla ich ubranek, na których powstają ciągle nowe i często trudne do usunięcia plamy.  W takim wypadku najczęściej używamy odplamiacza, jednak nie zawsze poradzi on sobie z uporczywą plamą, nie nadaje się on także do każdego materiału. Jak więc  poradzić sobie z trudnymi plamami, zwłaszcza na delikatnych tkaninach? Oto kilka domowych, skutecznych sposobów pozwalających na zachowanie dziecięcych ubrań w czystości.

Błoto - należy zaczekać, aż zaschnie, a następnie je wykruszyć lub wyszczotkować. Jeżeli ślady po błocie pozostaną należy plamę wyczyścić najpierw spirytusem, a następnie uprać w płynie do naczyń.

Czekolada - należy  zamoczyć tkaninę w mleku, a następnie wyprać w ciepłej wodzie z mydłem. Inną metodą usuwania plam z czekolady jest papka z żółtka i gliceryny, którą należy nałożyć na zabrudzone miejsce i pozostawić na chwilę, po czym wyprać.

Flamastry, kredki - W tym przypadku trzeba przed wypraniem wetrzeć w tłustą plamę glicerynę. Pozostałe ślady należy usunąć spirytusem.

Guma do żucia - ubrano należy włożyć do zamrażalnika lub obłożyć lodem. Gdy zamarznie, gumę trzeba wykruszyć a resztki plamy wyczyścić benzyną do czyszczenia.

Jajka - świeżą plamę należy od razu wypłukać zimną wodą a następnie uprać w proszku do prania. Jeżeli plama z jajka jest już zaschnięta, wtedy pierzemy tkaninę w wodzie z dodatkiem amoniaku a następnie płuczemy i pierzemy tradycyjnie.

Keczup - plamę wypłukać w zimnej wodzie i namoczyć w płynie do zmywania. W razie potrzeby wyczyścić jeszcze spirytusem metylowym.

Kupka – świeżą plamę zalewamy chłodną wodą i pierzemy ją szarym mydłem. Zostawiamy pianę na pół godziny i pierzemy w pralce. Ubranko wywieszamy na słońcu. Jeśli plama jest stara to do garnka wrzucamy pół miarki proszku do prania i zalewamy wodą. Gotujemy ubranko pół godziny na małym ogniu a następnie wyłączamy i zostawiamy na kilka godzin po czym pierzemy ubranko w pralce.

Marchewka – świeżą plamę należy zaprać szarym mydłem i zostawić na trochę mydlaną pianką. Potem normalnie uprać. Starą plamę należy polać wodą utlenioną. Po kilku minutach zapieramy ubranko w chłodnej wodzie z szarym mydłem i również zostawiamy pianę na kilka minut, a potem ponownie pocieramy plamę i pierzemy w pralce dodając do proszku łyżeczkę proszku do pieczenia. Ubranko należy wystawić na słońce, które dobrze wybiela marchewkowe plamy.

Mocz - świeżą plamę należy posypać grubą warstwą soli, a następnie wypłukać w zimnej wodzie zaś zaschniętą – należy namoczyć w roztworze octu z wodą w równych proporcjach a następnie uprać.

Owoce – świeżą plamę najlepiej polewać wrzątkiem do chwili aż zabrudzenie zniknie zaś starą plamę nacieramy solą po czym płuczemy w zimnej wodzie i moczymy w płynie do zmywania. Następnie jeśli rodzaj tkaniny na to pozwala pierzemy ubranko w gorącej wodzie. Jeśli tkaniny są bawełniane 15 minut przed wypraniem przecieramy plamę plasterkiem cytryny .

Plastelina - włożyć rzecz na klika godzin do zamrażalnika, po czym wykruszyć plastelinę z tkaniny a następnie uprać ubranko.

Trawa – zabrudzenia najlepiej czyścić alkoholem z dodatkiem wody z solą a następnie uprać jak zwykle.

Wymiociny – zabrudzoną odzież należy wypłukać. Jeśli można ją prać w temperaturze powyżej 60°C, należy wyprać. Jeśli można prać najwyżej w 40°C, zwilżamy  płynem do mycia naczyń i pozostawiamy na 30–40 minut, potem pierzemy.

Napisał:

avatar

Absolwentka Wydziału Pedagogiki Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej na kierunku pedagogika opiekuńczo-wychowawcza. Ukończyła studia na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim na kierunku psychopedagogika z logopedią.

3 Komentarzy do “Sposoby Mamy na dziecięce plamy”

  1. avatar art pisze:

    To chyba porady dla tych co piorą na tarce w rzece. Większość z opisanych plam – poza gumą do żucia, plasteliną i flamastrami, całkowicie schodzi w pralce…no chyba, że ktoś ma franie

  2. avatar natalia pisze:

    Marchewka ładnie zejdzie, bez wcześniejszego namaczania? wątpię..
    Tak samo plamy z trawy. Po praniu w automacie ubrań wybrudzonych trawą i tak zostają ślady, i nie schodzi wszystko pięknie.

  3. avatar Mirek pisze:

    Pani Monika napisała „wieżą plamę należy zaprać szarym mydłem i zostawić na trochę mydlaną pianką. Potem normalnie uprać”, tak więc przed praniem mamy namaczanie :)

Zostaw odpowiedź

Komentarz