Nasz serwis internetowy może wykorzystywać ciasteczka, które służą identyfikacji Twojej przeglądarki podczas korzystania z naszej strony, abyśmy wiedzieli jaką stronę Ci wyświetlić.
Ciasteczka nie zawierają żadnych danych osobowych. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej.

Wychowanie bezstresowe – tzn. jakie?

W obecnych czasach wychowanie bezstresowe jest popularnym choć budzącym kontrowersje tematem. Niektórzy nawet mówią, że wychowanie bezstresowe równa się brak wychowania. Ten styl wychowawczy ma więcej przeciwników niż zwolenników. Każdy rodzic chce by jego dziecko było szczęśliwe. Czy można jednak osiągnąć ten cel pozwalając na wszystko czego chce nasza pociecha, nie stawiając tym samym żadnych granic czy wymagań? Na czym, więc polega wychowanie bezstresowe i czy można w ten sposób wychować szczęśliwe dziecko? 

Wiele osób wychowanie bezstresowe postrzega jako wychowanie bez zasad i pozwalanie dziecku na wszystko, wychowanie, którego celem jest jak najmniejsze narażanie dziecka na stres. Jak się jednak okazuje wychowanie takie jest praktycznie nie możliwe ponieważ stres jest stałym elementem naszego życia i nie da się uchronić przed nim nawet dziecka. Stres dawkowany w odpowiedniej ilości jest wręcz wskazany ponieważ stymuluje nasza pociechę do działania, daje motywację. Unikanie stresu może sprawić, że dziecko nie poradzi sobie z problemami w dorosłym życiu. Ponadto brak jasno określonych granic i pozwalanie dziecku na wszystko nie hamuje niewłaściwego zachowania i dzieci tracą kontrolę nad sobą a to z kolei może sprawić, że staną się one impulsywne i samolubne. Rezygnacja ze wszelkich ograniczeń, zakazów i nakazów sprawia również, że dziecko traci poczucie bezpieczeństwa. Nieobecny w tym stylu wychowania system nagród i kar powoduje to, że dziecko nie wie co mu wolno a czego nie. Niestety dziecko nie posiada też autorytetu z którego mogłoby brać przykład.

Z drugiej jednak strony wychowanie bezstresowe daje dziecku swobodę działania, co sprawia, że rozwija ono swoje umiejętności i talenty, dzięki temu wyrasta na kreatywnego i odważnego człowieka. Poprzez to, że jest często chwalone buduje również pewność siebie.

Większość wymienionych wyżej elementów wychowania bezstresowego sprawia, że w przyszłości nasze dziecko wyrośnie na człowieka nieszczęśliwego ponieważ chroniony zawsze przez rodziców nie będzie on umiał  poradzić sobie z trudem życia codziennego. Być może będzie on człowiekiem zdolnym i autokreatywnym, ale nieumiejętność podporządkowania się innym oraz nieradzenie sobie ze stresem może sprawić, że cechy te mogą nie wystarczyć do tego, aby być szczęśliwym.

W większości definicje pojęcia wychowanie bezstresowe każdy formułuje sam w oparciu o własny pomysł na wychowanie młodego człowieka. Każdy rodzic zna swoje dziecko najlepiej i dzięki temu wie, w jaki sposób mu to szczęście zapewnić. Nie zawsze termin wychowanie bezstresowe musi oznaczać brak wychowania.

Napisał:

avatar

Redakcja to jednorazowy wpis wielu kobiet, które chciały w jakikolwiek sposób współtworzyć nasz serwis. Teksty sa zredagowane przez team autorów.

2 Komentarzy do “Wychowanie bezstresowe – tzn. jakie?”

  1. avatar babcia pisze:

    Co to znaczy bezstresowe wychowanie ,to bezsens,dziecko powinno byc uczone od najmlodszych lat zasad tolerancji dla zwierzat ,ludzi ,duzo tlumaczyc i powtarzac .dziecka nie chowamy dla siebie ,tylkopotem w zyciu zeby byl dobrym uczciwym obywatelem tego kraju

  2. avatar Sofi pisze:

    Wychowanie bezstresowe – to sposób wychowania, a właściwie moda na wychowanie lansowana przez rodziców, którym od „kasy” poprzewracało się w głowach. Nikt w rodzinach wielodzietnych lub o niskim statusie społecznym nie pozwoli sobie na bezstresowe wychowanie, którego nie należy mylić z niewywiązywaniem się rodziców z podstawowych obowiązków (opiekuńczo -wychowawczych) wobec swoich dzieci. Niektórzy rodzice wolą powiedzieć „my swoje dzieci wychowujemy bezstresowo” zanim przyznać się do tego, że dzieci ich tak naprawdę mało obchodzą, a swój wolny czas wolą poświęcić na coś bardziej przyjemnego, niż użeranie się ze smarkaczami.

Zostaw odpowiedź

Komentarz