Nasz serwis internetowy może wykorzystywać ciasteczka, które służą identyfikacji Twojej przeglądarki podczas korzystania z naszej strony, abyśmy wiedzieli jaką stronę Ci wyświetlić.
Ciasteczka nie zawierają żadnych danych osobowych. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej.

Termoochronna mgiełka firmy MARION

Korzystanie, zarówno z suszarki, jak i prostownicy, naraża włosy na zniszczenie. W celu ich ochrony, od lat używam różnego rodzaju kosmetyków. Tym razem przetestowałam mgiełkę bez spłukiwania, której zadaniem była ochrona moich włosów przed działaniem wysokiej temperatury. Jakie rezultaty zauważyłam po miesiącu stosowania kosmetyku i czy obietnice producenta rzeczywiście zostały spełnione?

Mgiełkę można stosować dwojako: przed suszeniem włosów oraz przed prostowaniem. Zauważyłam, że moje włosy faktycznie stały się bardziej miękkie, nawilżone oraz przestały się elektryzować. Ponadto, mgiełka nadała włosom bardziej zdrowy wygląd. Jeżeli chodzi o minusy kosmetyku, jest nim nieco mdły zapach przy rozpylaniu, który jednak staje się mniej intensywny już na włosach.1

Testowana przeze mnie mgiełka posiada estetyczne opakowanie, jest wygodna w stosowaniu i wydajna (130ml). Stosując ją codziennie przez miesiąc ubyło mi 50% produktu. Przed rozpoczęciem stosowania, nie wiedziałam ile kosztuje kosmetyk. Byłam w szoku, gdy dowiedziałam się, że jego cena wynosi ok. 6,5zł.

Uważam, że obietnice producenta, co do kosmetyku, zostały spełnione. Włosy faktycznie nabrały zdrowego wyglądu, a ich stan się polepszył. Jak widać, cena nie jest głównym wyznacznikiem jakości.

 

 

Testowała: Natalia Reja

Cena: 6,50 zł/150ml

www.marionkosmetyki.pl

Napisał:

avatar

Redakcja to jednorazowy wpis wielu kobiet, które chciały w jakikolwiek sposób współtworzyć nasz serwis. Teksty sa zredagowane przez team autorów.

Brak komantarzy.

Zostaw odpowiedź

Komentarz