Nasz serwis internetowy może wykorzystywać ciasteczka, które służą identyfikacji Twojej przeglądarki podczas korzystania z naszej strony, abyśmy wiedzieli jaką stronę Ci wyświetlić.
Ciasteczka nie zawierają żadnych danych osobowych. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej.

Naszym zdaniem … – Psychologia tłumu Gustave Le Bon

Gustave Le Bon i jego Psychologia tłumu. Studium powszechnego umysłu to książka trudna. Mądra, ale trudna. Autor nie bawi się w żarty, dygresje, ciekawostki, opisy. Ta pozycja to od pierwszej wielkiej litery, aż do ostatniej kropki studium tłumu. Bez dodatków i upiększaczy. Jedni mówią, że takie książki „bez zachwaszczenia” są lepsze, bo pełniejsze. Inni (a z nimi ja) stoją po przeciwnej stronie. Książka męczy. Wysysa wręcz. Nie jest się w stanie przeczytać na raz więcej niż kilkanaście stron. A nie mam problemów z koncentracją, pragnę to zaświadczyć. Po prostu taka suchość, ułożone grzecznie fakty i podawane czytelnikowi, jedne za drugim, jedne za drugim, gdy nie ma miejsca na oddech, to męczarnia.

Jednak sama treść książki jest bardzo ciekawa. Le Bon stawia tezy, które (co jest naprawdę zadziwiające) sprawdzają się dziś w 100 procentach. Choć nie mówi o tłumie dobrego słowa, opisuje go, charakteryzuje. Dzięki niemu wiem czym jest tłum i jak sobie z nim radzić, a w dzisiejszych czasach to informacja nie do przecenienia.

tłum 1Le Bon napisał o tłumie: Nie dyskutuje się z wierzeniami mas, podobnie jak nie dyskutuje się z huraganem. Dogmat powszechnego prawa wyborczego posiada obecnie taką samą moc, jak w średniowieczu miały dogmaty religijne. I chociaż ten, czy inne podobne cytaty, sugerowałyby, że autor pochodzi do zagadnienia ideologicznie – jest wręcz przeciwnie. Dawno nie spotkałam się z takim profesjonalizmem. To wręcz idealny przykład obiektywizmu. I choć muszę przyznać, że jestem zaskoczona, ten idealny obiektywizm dodatkowo sprawia, że czytanie jest męczące. Dygresje odautorskie, te subiektywne „co ja o tym sądzę” dodałyby nieco lekkości.

A tak zostaje nam mądre, trafne i profesjonalne studium rozkładające tłum na czynniki pierwsze. Opcja obowiązkowa dla psychologów i socjologów, dla innych – niekoniecznie.

 

http://sensus.pl/ksiazki/psychologia-tlumu-studium-powszechnego-umyslu-gustave-le-bon,pstlum.htm

Napisał:

avatar

Ukończyła studia I stopnia na Wydziale Nauk Humanistycznych KUL na kierunku Filologia Polska. Absolwentka Wydziału Nauk Społecznych KUL na kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna. Interesuje się językiem polskim, szczególnie jego poprawnością.

Brak komantarzy.

Zostaw odpowiedź

Komentarz