Nasz serwis internetowy może wykorzystywać ciasteczka, które służą identyfikacji Twojej przeglądarki podczas korzystania z naszej strony, abyśmy wiedzieli jaką stronę Ci wyświetlić.
Ciasteczka nie zawierają żadnych danych osobowych. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej.

Pierniczki Babci

Nawet najbardziej zatwardziałe przeciwniczki gotowania, pieczenia i sprzątania, w okresie tuż przed Bożym Narodzeniem zaczynają odczuwać atawistyczną tęsknotę za zapachem domowego ciasta i pasty do podłogi. Chyba każda kobieta ma w sobie odrobinę perfekcyjnej pani domu. Aby zaspokoić te ciągoty, wystarczy upiec świąteczne pierniczki. Wymagają nieco wysiłku, ale zawsze się udają i mogą być dobrą zabawą dla całej rodziny. Należy je upiec najpóźniej tydzień przed Świętami, a potem są dobre przez cały rok. Na zdjęciach są te ubiegłoroczne i nadal dobrze smakują i pachną! Przepis ma ponad sto lat, więc zdążył się już dobrze sprawdzić.

 

Składniki na 50 sztuk:

15 dag masła

2 jajka

55 dag mąki

10 dag miodu

15 dag cukru

2 łyżeczki proszku do pieczenia

2 łyżki cynamonu

 

 

Wszystkie składniki należy zagnieść, aż powstanie lśniąca kula. Ciasto jest dosyć twarde, więc u nas zagniata mąż, tym bardziej, że zawsze robimy podwójną porcję. Następnie wałkujemy placki średniej grubości (ok. pół centymetra), dobre zajęcie dla mamy, bo wzmacnia biust i wycinamy dowolne kształty. Tu inwencją mogą wykazać się dzieci. Najlepiej użyć specjalnych foremek w kształcie gwiazdek, choinek, dzwoneczków itp. Jest ich mnóstwo w sklepach z gospodarstwem domowym. Gotowe pierniczki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i smarujemy rozmąconym jajkiem. Są wtedy błyszczące. Można zrezygnować ze smarowania, jeśli mamy zamiar je później lukrować. Pieczemy w nagrzanym piekarniku 12-15 minut, aż będą jasnobrązowe. Bezpośrednio po upieczeniu pierniczki są pysznie kruche, następnie (po wystudzeniu) twardnieją, aby zmięknąć przed Świętami. Należy je przechowywać w słojach, by zachowały miękkość. Polukrowane, czy nie, stanowią ozdobę świątecznego stołu.

Napisał:

avatar

Absolwentka Nauczycielskiego Kolegium Języków Obcych i Filologii Angielskiej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Metodyk, językoznawca i nauczyciel dzieci i dorosłych.

10 Komentarzy do “Pierniczki Babci”

  1. avatar Matylda pisze:

    WYGLĄDAJA BARDZO APETYCZNIE. CHYBA SIĘ SKUSZĘ I WYKORZYSTAM TEN PRZEPIS NA ŚWIĘTA.

  2. avatar Gosiaaa pisze:

    Faktycznie pieczenie pierniczkow wydaje sie byc idealnym zajeciem dla calej rodziny. Cos mi mowi ze w te swieta zaciagne mame do pomocy i upieczemy te pysznosci :). Dziekuje za przepis napewno skorzystam ;))

  3. avatar anna pisze:

    Wyglądają bardzo apetycznie i myślę że też pysznie smakują!!!!!Pozdrawiam!!!!

  4. avatar andrzej pisze:

    Upieczone! Nie wiem czy dotrwają do świąt bo są pyszne :) I rzeczywiście cała rodzina brała udział w przygotowaniu.

  5. avatar beauty pisze:

    już chyba nie zdążę,może w przyszłym roku…

  6. avatar Zuza pisze:

    Najlepiej smakują jeszcze ciepłe!

  7. avatar sofi pisze:

    Może i ja się skuszę jak tak wszyscy zachwalają !!!

  8. avatar Koral pisze:

    Ostatni dzwonek na pieczenie

  9. avatar tse tse pisze:

    Już czas?

Zostaw odpowiedź

Komentarz