Nasz serwis internetowy może wykorzystywać ciasteczka, które służą identyfikacji Twojej przeglądarki podczas korzystania z naszej strony, abyśmy wiedzieli jaką stronę Ci wyświetlić.
Ciasteczka nie zawierają żadnych danych osobowych. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej.

Świąteczne pierniczki prababci

Świąteczne pierniczki prababci należą do tych przepisów, które wymagają czasu. Wyrobione ciasto musi bowiem odstać aż dwa tygodnie!!! W dzisiejszym zabieganym świecie mało kto ma go pod dostatkiem. Ten przepis warto wykorzystać już dziś by na świątecznym stole mogły zagościć kolorowe, lukrowane pierniczki.

Składniki:

  • 5 słoiczków sztucznego miodu
  • 2,5 kg mąki
  • 2,5 kostki margaryny
  • 10 jaj
  • 5g ziela angielskiego –zmielimy
  • 10 g goździków –zmielić
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • gałka muszkatołowa mielona
  • 2 łyżki sody
  • 2 łyżki czubate amoniaku
  • proszek do pieczenia
  • skórka pomarańczowa wysuszona i zmielona
  • 2 opakowania przyprawy do piernika
  • karmel z 7 łyżeczek cukru
  • kakao do karmelu

 

Rozpuszczamy miód, margarynę i dodajemy wszystkie przyprawy i karmel. Gorącym miodem z przyprawami i karmelem zalewamy mąkę i mieszamy. Jak trochę przestygnie dodajemy żółtka, ubite białka, rozpuszczoną sodę (rozpuszczamy w 1/3 szklance wody)  i amoniak (rozpuszczamy w 1/3 szklance wody) wszystko dokładnie wyrabiamy i odstawiamy na dwa tygodnie w temperaturze pokojowej.  Po dwóch tygodniach ciasto rozwałkowujemy na 0,5 –1cm i wycinamy pierniczki.  Gdyby się ciasto rozlewało lekko dogniatamy mąki a gdy będzie za twarde dolewamy wody.

Pieczemy w 170-180sto.C.

Po wystygnięciu pierniczków lukrujemy lub polewamy polewą czekoladową.

Dekorowanie pierniczków może być świetną zabawą dla dzieci.

Napisał:

avatar

Absolwentka Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy Wydział Matematyki Fizyki i Techniki kierunek Edukacja Techniczno-Informatyczna

5 Komentarzy do “Świąteczne pierniczki prababci”

  1. avatar Sandra pisze:

    A skąd ta prababcia brała sztuczny miód?

  2. avatar Kate pisze:

    Widocznie modyfikacja do współczesnych czasów (i kosztów).
    Przeraża mnie tylko te 2 tygodnie. Gdzie mam to trzymać?
    A co z zapachami?
    Pani Patrycjo jak to trzymać? W misce, garnku, słoiku?
    Odkryte, przykryte, zakręcone?
    Żeby mi się muchy nie zalęgły od tych słodkości :)

  3. avatar Patrycja pisze:

    Ja trzymam w kuchni na szafie w misce przykryte ściereczką. Zapach przypominam nam o nadchodzących Świetach:)

  4. avatar Grażyna pisze:

    Chyba czas już zacząć te przygotowania

  5. avatar sofi pisze:

    Pierniczki wyglądają cudnie. Ja nie lubię pichcić w kuchni, ale poproszę moją córcię, aby spróbowała je zrobić w najbliższy weekend.

Zostaw odpowiedź

Komentarz